Wielkie powroty

wtorek, 16 czerwca 2009

Przeniesione z blogu wernerki.blox.pl.
Wpis z sobota, 25 kwietnia 2009
Tytuł:
Ania-z-Zielonego-Wzgorza


Może to się wyda dziwne, ale ostatnio odkryłam "Anię z Zielonego Wzgórza" L.M.Montgomery.
Nigdy dotychczas jej nie przeczytałam w całości. Owszem, w szkole podstawowej zaczęłam "Anię ...", ale przemknęłam jakoś obok, urywając gdzieś w połowie.
A teraz, weszłam do księgarni i zobaczyłam książkę "Droga do Zielonego Wzgórza" B.Wilson. Kupiłam ją i tak to się wszystko zaczęło.

Wciągnęłam się, jednym tchem przeczytałam "Drogę ..." i byłam gotowa poznawać kolejne przygody małej sieroty o bujnej osobowości.
Wciągnęłam w świat dziewczynki z rudymi włosami, dziewczynki z ogromną wyobraźnią i siłą charakteru.
Zatopiłam się w jej marzeniach.
Chłonęłam jej entuzjazm i miłość tryskającą wszem i wobec, mimo wszystkich przeciwności losu, mimo cieżkiej pracy, jaką to dziecko było obarczone.
Aż w końcu podziwiam jej podejście do życia, jej spojrzenie na świat, jej miłośc do tego świata, jej pasję przyrodą.
Wszystko to razem powoduje, że z radością siadam do lektury i nie moge się doczekać kolejnych przygód Ani.

WYZWANIA CZYTELNICZE

Nobliści Literatura w Azji, Azja w literaturze Rosja w literaturze Banerek 1

CYKLICZNE WYZWANIA

ZAKOŃCZONE WYZWANIA CZYTELNICZE

Nagrody literackie Kraje nordyckie Amerykańskie południe Peryferia Kolorowe czytanie Podróże w czasie Miejskie czytanie 6 kontynentów Portretz kobiet

INNE

Spis moli Lubię czytać