wtorek, 29 września 2009


Zubrzycka Elżbieta: Będziemy mieli drugie dziecko. Magia serca i miłości. 

Nota wydawcy:
"Kiedy ma się narodzić drugie dziecko w rodzinie, często pojawia się niepokój i pytanie: czy będzie ono tak samo kochane jak pierwsze? Towarzyszą temu obawy rodziców, że być może drugie dziecko odbierze część miłości pierwszemu."

Książeczkę można przekartkować na stronie Bajarka.pl, wprawdzie nie całą, ale daje to przedsmak całości.

Jak dla mnie, jest super. Dla tych co spodziewają się drugiego, a może trzeciego czy kolejnego dzidziusia, i się boją, że nie podołają. Dla tych co już mają kolejną pociechę i zmagają się z niechęcią starszego rodzeństwa i wyrzutami, że "nie kochasz mnie tak jak niegdyś". Dla tych co nosza pod sercem dzieciatko i chca nauczyć starszego brata czy siostrę MIŁOŚCI do nowego członka rodziny. Dla tych co pragną kolejnego dziciątka i chcą się dobrze przygotowac na jego przyjęcie. Dla ojców i dla matek, dla starszych braci i sióstr. Na prezent i dla samego siebie. Dla każdego dużego i małego.

Przyznam, że jak ją czytałam, łezka zakreciła mi się w oku. Wzruszające podejście do MIŁOŚCI.

Bo serca mają magiczną moc i wiele kieszonek.

Bajeczki dla najmłodszych, wyd. Aksjomat

Nasze ukochane bajeczki, czytamy je codziennie. Raz ze mną, raz z K., innym razem z babcią czy dziadkiem. Wszyscy już znają je na wylot. Przeczytane przez każdego do deski do deski, nie nosza jeszcze śladów zużycia. Czytamy je do poduszki, poprostu dla poczytania, czytamy lalom i misiom, jeżykom i smokowi (smok by się bez nich nie obył). A "Księżycowa piłeczka" pomaga nam w przyzwyczajeniu się do przedszkola.

Nota wydawcy:

"Zapraszamy do lektury „Bajeczek dla najmłodszych”. Te proste, pogodne opowieści, przeznaczone dla kilkuletniego odbiorcy, będą doskonałą czytanką przed snem, a także materiałem do pracy wychowawczej i edukacyjnej. Przyjemności czerpanej z czytania towarzyszą elementy poznawcze. Dziecko przyswaja nowe słownictwo, uczy się świata i zachowań w grupie.
„Bajki dla najmłodszych” to sympatyczni bohaterowie, pouczające sytuacje i świat, w którym maluch może czuć się bezpiecznie. Przed Wami radosne opowieści na pogodne chwile dzieciństwa."

Zachęcam, książeczka dla małego i dużego.

środa, 16 września 2009

Pino Farinotti: 7 km od Jerozolimy

Nota wydawcy:

"Aleksander, czterdziestolatek, specjalista od reklamy, przeżywa kryzys – stracił pracę, pozostawiła go żona i córka, zdechł jego wierny pies. Wiedzie marny żywot i zdaje się nie mieć już nadziei. Nieoczekiwanie wygrywa wycieczkę do Ziemi Świętej i decyduje się tam pojechać, nie przypuszczając nawet, że ta nieplanowana i egzotyczna podróż zmieni całe jego życie. Na drodze do Emaus, 7 km od Jerozolimy, spotyka człowieka, który swoim wyglądem – długie włosy, ciemne oczy, ubrany w prostą tunikę z juty – przypomina znaną z chrześcijańskich wyobrażeń postać... Jezusa z Nazaretu. Rozpoczyna się niecodzienny dialog, z zaskakującymi i pełnymi znaczenia myślami, z pytaniami, które drążą do głębi, demaskują hipokryzję współczesnego człowieka, a nade wszystko odkrywają smak autentycznego chrześcijańskiego życia. Uderzające jest to, że Aleksander jest klasycznym reprezentantem „naszych czasów” – nie wierzy w to, czego nie może dotknąć i ogarnąć rozumem. Ta racjonalność czyni jego postać bardzo realną, prawdziwą, sprawiając, że czytelnik może się w niej przejrzeć jak w zwierciadle i dostrzec wiele łączących go z nią podobieństw."

Książka zajmująca, ujmująca i bardzo, bardzo prawdziwa.

Nie da się nad nią prześlizgnąć lub przeczytać i odłożyć na półkę. Trzeba pomyśleć, porozmyślać, pozastanawiać się.

Na pewno nie jest to książka na czytanie przed snem, jeśli oczekujecie łatwej lektury to na pewno nie jest dobra książka.

Tutaj nawet trudno czasem nadążyć za autorem, za jego myśleniem, za myślami bohatera. Bardzo wartościowa książka, na pewno do niej jeszcze wrócę.

De Angelis Camille: Nowa Mary

Opis na książce:

"Oryginalna powieść obyczajowa, utrzymana w gotyckiej atmosferze. Lucy, naukowiec-genetyk, nie mogąc mieć dziecka, decyduje się sklonować... własną babkę. W ten sposób na świat przychodzi Mary, dziewczyna obdarzona świadomością dwudziestoletniej babki Lucy. Ze zdziwieniem przygląda się starej rodowej rezydencji, odziedziczonej przez swą wnuczkę, wypełnionej pamiątkami z jeszcze nie przeżytego przez siebie życia... Fascynujące, owiane tajemniczością, połączenie powieści psychologicznej z fantastyką."

Książka przede wszystkim przedziwna.

Z jednej strony fantastyka, ale ocierająca się o rzeczywistość. Trudno orzec jak bardzo blisko jest prawdy o klonowaniu, i tego czego o klonowaniu nigdy nie podano do wiedzy opinii publicznej. Czy gdzieś na świecie jest ukryte laboratorium jak to nalezące do Lucy? A może: ile na świecie jest takich laboratoriów?

Inne wazne sprawy to: uczucia łączace ludzi i to jak wiele można dla nich zrobić. Etyka badań nad komórkami macierzystymi, klonowaniem. No i oczywiście pytanie jak daleko można się posunąć przgnąć miec dziecko. Wazne pytania, na które ksiązka ... nie odpowiada, ale pobudza do zastanowienia nad nimi.

Książke oczywiście przeczytałam jednym tchem i po jej przeczytaniu miałam jakiś niedosyt. Muszą znaleźć cos w podobnym stylu, w podobnym charakterze utrzymane.

WYZWANIA CZYTELNICZE

Nobliści Literatura w Azji, Azja w literaturze Rosja w literaturze Banerek 1

CYKLICZNE WYZWANIA

ZAKOŃCZONE WYZWANIA CZYTELNICZE

Nagrody literackie Kraje nordyckie Amerykańskie południe Peryferia Kolorowe czytanie Podróże w czasie Miejskie czytanie 6 kontynentów Portretz kobiet

INNE

Spis moli Lubię czytać