Blog > Komentarze do wpisu

Kraje nordyckie

Ostatnie półrocze okazało się dla mnie zgubne. Mam wrażenie, że czas przeleciał mi przez palce, nic nie zrobiłam, niewiele przeczytałam, wyzwania "zawaliłam", w pracy niewiele udało mi się popchnąć do przodu ... Podsummowując - PORAŻKA.

Teraz, po wakacyjnym odpoczynku i rekolekcjach ze zdowjoną siłą mam ochotę wziąć się w garść i coś zacząć robić. W pracy już pierwsze postępy widać, dom powoli odkopuję, teraz kolej na książki :)

W tzw. międzyczasie pojawiło się kolejne wyzwanie czytelnicz, do którego postanowiłam dołączyć. Wprawdzie trwa już ono jakiś czas (od 1 maja), niemniej znalazłam i tam miejsce dla siebie.

Tak więc - Kraje nordyckie i moje wybory:

1. Dania - Karen Blixen: Pożegnanie z Afryką - najwyższy czas ;)

2. Estonia - Aadu Hint: Być sobą

3. Finlandia - Jan Costin Wagner: Księżyc z lodu - ta będzie z biblioteki

4. Grenlandia - Ognista kula: Legendy, baśnie i bajki eskimoskie - zakupiona przy jakiejś okazji na allegro, przyciągnęła mnie tymi eskimosami, w których zresztą "zakochana" jestem od dziecinstwa, odkąd usłyszałam wirszyk "Eskimosek" (umieściłam go na końcu tego wpisu)

5. Islandia - Halldor Kiljan Laxness: Salka Valka - podejście drugie do tego autora, przez pierwszą powieść, "Duszpasterstwo koło lodowca", niestety nie przebrnęłam

6. Laponia - Annukka i Samuli Aikio: Syn latającej czarownicy: bajki lapońskie

7. Norwegia - Vera Henriksen: Córka wikingów - zciągnęłam z półki i czeka już w kolejce,

8. Szwecja - Marianne Fredriksson: Arka Noego - rzuciła mi się w oczy, jak byłam po inne książeczki, i uległam :)

9. Wyspy Alandzkie - ???

10. Wyspy Owcze - William Heinesen: Wyspy Dobrej Nadziei

Oczywiste jest, że nie przeczytam tego wszystkiego w terminie (do 30.11). Coś jednak spróbuję przeczytać i również opisać.

 


ESKIMOSEK

To Odarpi. Mały chłopiec Eskimosek.

Oczy czarne jak paciorki, płaski nosek.

Żyje w kraju wiecznej zimy, wiecznych śniegów,

i ma samych Eskimosów za kolegów.


A że w skórach chodzą wszyscy Eskimosi,

Więc Odarpi też niedźwiedzie futro nosi.

Mieszka w igloo – śnieżnej chacie z bloków lodu.

Jeszcze dziadek je zbudował sam za młodu.


A do szkoły co w odległym jest okręgu,

wiozą chłopca na saneczkach psy w zaprzęgu.

I Odarpi widzi co dzień w czasie biegu

renifery mech skubiące gdzieś spod śniegu.


Gdy Odarpi leży nocą w swym śpiworze

To mu do snu lodowate szumi morze.

A gdy mały Eskimosek mocno zaśnie

sen mu inne niż nam opowiada baśnie.

 

czwartek, 02 września 2010, ewerner

Polecane wpisy

Komentarze
2010/09/12 00:55:16
bardzo dużo czytam,kiedyś miałam ogromną bibliotekę,ale w wyniku przykrego zdarzenia losowego uległa zniszczeniu.Teraz gromadzę książki od nowa,bo uwielbiam wracać do przeczytanych:)pozdrawiam:)
-
ewerner
2010/09/27 23:15:13
Ja moją bibliotekę muszę przejrzeć, odświeżyć, bo nowych książek przybywa prawie co dzień ... ale oddać, nawet nieprzeczytane książki, takie co wiem, że do nich nie zajrzę i tak jest trudno.

WYZWANIA CZYTELNICZE

Nobliści Literatura w Azji, Azja w literaturze Rosja w literaturze Banerek 1

CYKLICZNE WYZWANIA

ZAKOŃCZONE WYZWANIA CZYTELNICZE

Nagrody literackie Kraje nordyckie Amerykańskie południe Peryferia Kolorowe czytanie Podróże w czasie Miejskie czytanie 6 kontynentów Portretz kobiet

INNE

Spis moli Lubię czytać